IDEA PROJEKTU - NIEZNANY OCEAN
Zdaniem naukowców oceany mogą być pochodzenia pozaziemskiego – powstały prawdopodobnie przed blisko 4 miliardami lat wskutek bombardowania Ziemi przez komety zbudowane ze śniegu i z lodu... Czy to dlatego morskie głębiny wydają się nam takie obce? Zanurzając się pod powierzchnię wody, istotnie wkraczamy w inny świat, rządzący się własnymi prawami. Żyją tu pływające rośliny... roślinopodobne zwierzęta sprawiające wrażenie zakorzenionych w morskim dnie... czy też ryby, które aby wtopić się w otoczenie, przybierają jaskrawoczerwoną barwę! To baśniowe bestiarium, trudno dostępne, a przecież istniejące tuż obok nas, wciąż skrywa wiele tajemnic. O oceanach, które zajmują 75% naszej planety, wiemy obecnie niewiele więcej niż o Marsie czy Saturnie. Większość morskich gatunków – od mikroskopijnych bakterii po olbrzymie kałamarnice o długości 15 metrów – nie została jeszcze zbadana. Najbardziej jednak fascynujące jest chyba to, że w tym „innym świecie”, tak odległym od wszystkiego, co znamy, zawiera się nasza przeszłość i od niego zależy nasza przyszłość.
Dziś, u zarania nowego tysiąclecia, uczeni nieustannie nam przypominają, że nasze życie jest uzależnione od poszanowania fundamentalnych praw rządzących przyrodą. Istnieją na to niezliczone przykłady – choćby fakt, że na pozór zupełnie dla nas obojętne algi wchodzące w skład planktonu są nam w rzeczywistości absolutnie niezbędne, ponieważ wytwarzają 80% tlenu atmosferycznego, którym oddychamy. Z kolei produkty morskie – ryby, skorupiaki, mięczaki – to główne źródło białka dla miliarda ludzi.
Temu zachwycającemu światu grozi dziś zagłada. Wszędzie na Ziemi zagrożone jest życie mieszkańców oceanów, zwłaszcza tych gatunków, które budzą nasz największy zachwyt. Rozpowszechnione przekonanie, jakoby gatunki morskie były mniej zagrożone wyginięciem niż lądowe, jest błędne. Ocieplanie się klimatu, skażenie środowiska, nadmierne połowy – długa jest lista krzywd, które wyrządzamy oceanom. Zrównoważone wykorzystywanie morskich zasobów, powstrzymanie zubażania bioróżnorodności i wymierania gatunków to główne wyzwania, które człowiek musi podjąć nie w nadchodzących tysiącleciach, ale w ciągu najbliższych dwudziestu lat.
Oby z zachwytu, który w nas wzbudza majestatyczne piękno PLANETY OCEAN, zrodziły się szacunek i ekologiczna świadomość – a wówczas w pełni przeżyjemy to niezwykłe spotkanie.

Rezerwuar bioróżnorodności biologicznej
Dziś, u zarania nowego tysiąclecia, uczeni nieustannie nam przypominają, że nasze życie jest uzależnione od poszanowania fundamentalnych praw rządzących przyrodą. Istnieją na to niezliczone przykłady – choćby fakt, że na pozór zupełnie dla nas obojętne algi wchodzące w skład planktonu są nam w rzeczywistości absolutnie niezbędne, ponieważ wytwarzają 80% tlenu atmosferycznego, którym oddychamy. Z kolei produkty morskie – ryby, skorupiaki, mięczaki – to główne źródło białka dla miliarda ludzi.
Temu zachwycającemu światu grozi dziś zagłada. Wszędzie na Ziemi zagrożone jest życie mieszkańców oceanów, zwłaszcza tych gatunków, które budzą nasz największy zachwyt. Rozpowszechnione przekonanie, jakoby gatunki morskie były mniej zagrożone wyginięciem niż lądowe, jest błędne. Ocieplanie się klimatu, skażenie środowiska, nadmierne połowy – długa jest lista krzywd, które wyrządzamy oceanom. Zrównoważone wykorzystywanie morskich zasobów, powstrzymanie zubażania bioróżnorodności i wymierania gatunków to główne wyzwania, które człowiek musi podjąć nie w nadchodzących tysiącleciach, ale w ciągu najbliższych dwudziestu lat.
Oby z zachwytu, który w nas wzbudza majestatyczne piękno PLANETY OCEAN, zrodziły się szacunek i ekologiczna świadomość – a wówczas w pełni przeżyjemy to niezwykłe spotkanie.
Pierre Descamp – biolog morski, autor tekstów wystawy

